Fotografowanie dzikich żyjących koni w nocy

2019 był rokiem obfitującym w podróże. Jak co roku, tak tym razem, pojechałam do Wielkiej Brytanii – kraju, który przez kilka lat był moim domem.

Podczas moich corocznych podróży, oprócz odwiedzania przyjaciół i miejsc bliskich mojemu sercu, lubię zbierać nowe doświadczenia i robić rzeczy, których wcześniej nie robiłem. Tym razem zapytałem cię, jakie powinno być moje nowe wyzwanie podczas wizyty w tym kraju. Odpowiedź, którą otrzymałem od ciebie, była ogromna. Wasze zaangażowanie w wykonanie zadania dla mnie, ich pomysłowość i różnorodność, sprawiły, że nie było łatwo wybrać tylko jedno! Ale po wielu dniach ciężkiego namysłu, podjęłam swoje decyzje – wybieram wyzwanie od mojego przyjaciela z Instagram @wolfytale, który wpadł na pomysł:

Znałem jedno miejsce, w którym mogłem czuć się na tyle pewnie, aby spróbować wykonać to zadanie – Park Narodowy Dartmoor. Obejmujący obszar około tysiąca kilometrów kwadratowych wrzosowisk w hrabstwie Devon. Brzmi jak duży obszar do poszukiwania kucyków, ale ukształtowanie terenu pagórkowatego i szerokiego otwartego bez lasów, w dobrych warunkach pogodowych zapewnia dobrą widoczność.